Moje wpisy wędkarskie

Ostatni spinning 2017

Ostatni spinning 2017

Ostatni spinning 2017 Ostatni piątek 2017 roku. Temperatura powietrza w granicach 1-3°C, wiatr zachodni do  południowo-zachodniego, przy zachmurzeniu 4/5, wzmagają wędkarskie rządze na zaliczenie chyba już ostatniego w tym roku wypadu ze spinningiem. Trzeba korzystać z okazji tym bardziej, że  na najbliższą nockę z piątku na sobo…

czytaj więcej »

Karpie biorą po zmroku

Karpie biorą po zmroku

Karpie biorą po zmrokuKarpie biorą po zmroku – ta teza została już niejednokrotnie sprawdzona na naszej wodzie. Dlaczego więc nie miałby spróbować i ja. Mamy pierwsze dni jesieni, temperatura zaraz po zachodzie słońca spada mocno do kilku stopni, największa więc pora popróbować  wieczornej zasiadki.  Wybór padł …

czytaj więcej »

Piękny grudniowy szczupaczek

Piękny grudniowy szczupaczek

Piękny  grudniowy szczupaczekDokłądnie 12 grudnia, pomiędzy 15.00, a 16.30 tego dnia warunki meteo były nad wyraz dynamiczne. Silny płd. zach. wiatr, spadek temperatury i jednoczesny spadek ciśnienia atmosferycznego, raczej nie zachęcał zwykłego śmiertelnika do wędkowania.W moim przypadku „zew natury” nie dawał mi spokoju już od wc…

czytaj więcej »

Drugi lin na brąz

Drugi lin na brąz

Drugi lin na brązMój optymizm i wielkie nadzieje na powtórzenie sukcesu, spowodowane ostatnio złowionym linem, powoli słabną. Minęła kolejna godzina, a żaden z zestawów jeszcze nawet nie drgnął. Jak tylko minęła 10.00 zacząłem kombinować, co by tu można było ulepszyć i czym skusić rybkę do brań. Mając na lewym zestawie jak popr…

czytaj więcej »

Medalowy lin z jeziora

Medalowy lin z jeziora

Medalowy lin z jezioraTo magiczne jezioro zawsze kojarzy mi się m.in.  z dziką przyrodą oraz pięknymi linamii karasiami. Szczególnym okresem jest w pierwsza połowa maja, kiedy to grążele i nenufary zaczynają coraz śmielej pokazywać swoje liście na powierzchni wody. To właśnie w takich miejscach, w małych oczkach pomiędzy roślinnością lub na ob…

czytaj więcej »

Kostka lodu

Kostka lodu

Kostka lodu      Niespodziewany nawrót zimy, jeżeli można w ogóle użyć takiego określenie w połowie lutego, skłonił mnie do przejrzenia, prawie zapomnianego materiału zdjęciowego. Otóż niespełna miesiąc temu, w sobotni poranek  23 stycznia br. wybraliśmy się na nasze Jezioro Karolewo-Czarne (Karolewskie), w celu wzięcia udz…

czytaj więcej »